Ppłk Dezyderiusz Zawistowski (1937-1938)

Dezyderiusz Jan Jerzy Zawistowski – pseud. Zerwicz, urodził się 23 V 1891 r. w Warszawie. Syn Leonarda i Eugenii Brodawskiej. Był wyznania rzymsko – katolickiego. Miał dwójkę dzieci: syna Jerzego Dezyderiusza ur. 8 VII 1920 r. i córkę Hannę Katarzynę ur. 22 X 1923 r., która mieszka w Krakowie. Posiadał znajomość języka rosyjskiego i niemieckiego. Po ukończeniu 7 klas szkoły realnej E. Konopczyńskiego w Warszawie, wstąpił do Mechaniczno – Technicznej Szkoły Wawelberga i Rotwanda. Po drugim kursie wyjechał do Wittenbergii, do Królewskiej Wyższej Szkoły Technologii w Reutligen, którą ukończył w kwietniu 1914 roku. Od maja 1914 r. do wybuchu wojny pracował jako inżynier prowadzący dział wyrobów bawełnianych i jedwabnych w fabryce ” Ender – Kursche ” w Pabianicach. W sierpniu 1914 r. należał do Związku Strzeleckiego i ukończył Oficerską Szkołę Strzelecką w Tubindze. Po wybuchu wojny wstąpił do POW. W tym czasie skończył oficerską szkołę POW w Warszawie. Następnie został członkiem Naczelnej Komendy POW oraz komendantem szkoły podoficerskiej i dowódcą oddziałów lotnych. Stąd został odkomenderowany do zorganizowania prac POW na Królestwo, Rosję i Finlandię. W czerwcu 1915 r. wymaszerował łącznie z Batalionem Warszawskim do 1 Brygady Legionów Polskich. Wstąpił do 1 Pułku Ułanów Beliny i służył w 1 szwadronie 4 plutonu do czerwca 1917 r. Walczył w Królestwie, na Litwie i na Wołyniu. Podczas walk odwrotowych, w sierpniu 1916 r. został ranny. Był internowany w obozie jeńców w Szczypiornie i potem w Łomży 17 XII 1917 r. – 17 V 1918 r., za odmowę przysięgi na wierność Niemcom. Na skutek śmierci matki został zwolniony z obozu, który opuścił w bardzo ciężkim stanie – miał obrzęki głodowe. W myśl rozkazu gen. Rydza – Śmigłego do obozu nie powrócił i został wysłany do okupacji austriackiej jako komendant POW na Okręg Zamojski, Tomaszowski i Biłgorajski. Był instruktorem i organizatorem tworzących się oddziałów na Kresach. Od listopada pracował jako szef sztabu straży obywatelskiej. Po rozbrojeniu Austriaków, zorganizował oddział konny tzw. Szwadron Ziemi Zamojskiej, z którym przyłączył się na rozkaz gen. Orlicz – Dreszera do oddziału por. Brochwicz – Lewińskiego, formowanego w Lubomlu, jako dowódca plutonu i zastępca dowódcy 5 szwadronu 1 Pułku Szwoleżerów. W 1919 r. walczył na Wołyniu w grupie gen. Rydza – Śmigłego a od czerwca w grupie gen. Bobrańskiego i gen. Zygadłowicza. Tak pisało nim jego bezpośredni przełożony por. Brochwicz – Lewiński: „W czasie wycofywania się szwadronu detaszowanego 1 Pułku Szwoleżerów ze wsi Borowoj Młynok do wsi Borowoje pod silnym naporem bolszewików – pchor. D. J. Zawistowski, gdy okazała się konieczność wysadzenia mostu na zachód od wsi Borowoj Młynok, na jednej drodze odwrotowej – założył na oczach nieprzyjaciela ładunek i nie bacząc na silny ogień wysadził most, przez co umożliwił oderwanie się swego szwadronu od wielekroć silniejszego nieprzyjaciela. Opisany fakt miał miejsce 15 VI 1919 r.” do stycznia 1920 r. pozostał w 1 Pułku Szwoleżerów, a następnie jako porucznik, dowódca szwadronu został przeniesiony do 1 Pułku Strzelców Konnych i skierowany na Dźwińsk z 1 Dywizją Legionów. Od kwietnia do września 1920 r. walczył pod dowództwem 3Armii. W 1922 r. mianowany został rotmistrzem, po przejściu kursu w Grudziądzu i Rembertowie, pełnił funkcję do adiutanta 1 Pułku Strzelców Konnych. W marcu 1924 r. na prośbę swojego przyjaciela, Brochwicz – Lewińskiego został przeniesiony do 19 Pułku Ułanów, w którym pełnił funkcję dowódcy szwadronu, dowódcy szwadronu km i kwatermistrza. W 1928 r. został przeniesiony na stanowisko dowódcy Szwadronu Zapasowego w Włodzimierzu Wołyńskim. Po zakończeniu służby mjr Zawistowski otrzymał pochwałę od dowódcy pułku, ppłk S. G. W. K. H. Bogusz – Rolanda: „Major Zawistowski Dezyderiusz przybył do pułku 25 IV 1924 r. i w czasie swego pobytu pełnił kolejno obowiązki kwatermistrza, dowódcy
4 szwadronu i dowódcy skm. Rozkazem MSWojsk. Dz. Pers. Nr 9. W/W oficer został przeniesiony na stanowisko dowódcy szwadronu zapasowego 19 Pułku Ułanów Wołyńskich, wobec czego w dniu 31/VIII protokularnie szwadron km zdał. Podczas pełnienia swych obowiązków kwatermistrza i dowódcy pododdziału., wykazał dużo inicjatywy i znajomości fachowych co dało bardzo dobre rezultaty, gdyż wszystkie inspekcje stwierdziły, że tak pod względem gosp. jak i fachowym dowodzone przezeń jednostki stały na odpowiednim poziomie. Za osiągnięte wyniki, imieniem służby dziękuję Majorowi Zawistowskiemu Dezyderiuszowi i życzę Mu, by na nowym stanowisku osiągnął takież rezultaty swej pracy”. Od 1929 r. w stopniu majora, pełnił funkcję zastępcy dowódcy pułku63. W 1937 r. ppłk D. Zawistowski objął dowództwo 19 Pułku Ułanów a w 1938 r. opuścił pułk i wojsko. W 1939 r. po wybuchu wojny, spotkał się z marszałkiem E. Rydzem – Śmigłym i płk. Z. Brochowicz – Lewińskim we Włodzimierzu Wołyńskim. Obaj namawiali go na wyjazd do Rumuni, on jednak chciał walczyć w kraju. W Łucku z gen. Smorawińskim utworzyli legion ochotniczy z cywili i wojskowych, do którego należał jego syn Jerzy Zawistowski i mjr Zapliński były oficer 19 Pułku Ułanów. Ułanów Legion ten ostatni bój stoczył z Niemcami pod Rawą Ruską. Ppłk Zawistowski już tam nie zdążył. Jadąc motorem został zaatakowany i zastrzelony przez czołgi sowieckie pod Kamionką Strumiłową 20 IX 1939 r. Tam, na polu został pochowany. Ppłk Dezyderiusz Zawistowski miał następujące odznaczenia: Krzyż Virtuti Militari, Krzyż Niepodległości, Krzyż Walecznych, Złoty Krzyż Zasługi, Srebrny Krzyż Zasługi, Medal Pamiątkowy „Za wojnę 1918 – 1921”, Medal Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości, Medal Łotewski za 1919 rok, Odznakę
1 Brygady Legionów i Odznakę 19 Pułku Ułanów Wołyńskich.